Kontrola przez UOKiK kredytów hipotecznych, czyli na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy.
Ważnym wydarzeniem na rynku finansowym, a właściwie pominiętym przez media, było moim zdaniem, przeprowadzenie kompleksowej kontroli kredytów hipotecznych i ogłoszenie raportu pokontrolnego.
Dlaczego to takie ważne.
A dlatego, że wszystkie skontrolowane banki stosowały niekorzystne dla konsumentów postanowienia umowne.
A to znaczy, że ja i ty – jako potencjalny klient, powinnyśmy do banku chodzić z dobrym prawnikiem. Mówiąc kolokwialnie banki robią nas w nogę.
Kredyt hipoteczny to kredyt, który zazwyczaj wiąże nas z bankiem na wiele lat. Dlatego istotną sprawą jest to, czy podpisana umowa daje mi oprócz zobowiązań i obowiązków jasno określone prawa.
Dla mnie nie jest bez znaczenia czy umowa, którą mam podpisać, określa wszystkie elementy mojego zobowiązania, czy też określa je tylko w zarysie. Czy mogę np. określić pełny koszt kredytu – zobowiązania i innych niedogodności związanych z jego zaciągnięciem. Czy gwarantuje mi jasno określone warunki i na równi traktowanie z innymi kontrahentami – konsumentami.
Spójrz na suche fakty:
Kontrola objęła ponad 300 wzorców umów, regulaminów, tabel opłat i prowizji oraz umów ubezpieczenia kredytów.
Skontrolowanych zostało 19 banków. Zakwestionowano 40 klauzul oraz stwierdzono wiele uchybień.
W każdym kontrolowanym banku stwierdzono uchybienia.
To ma pewien wydźwięk. Prawda?
Jak czytamy w raporcie – Przedmiotem kontroli było badanie zgodności postanowień zamieszczanych we wzorcach umów kredytów hipotecznych, których wartość nie przekracza 80 tys. zł, z ustawą o kredycie konsumenckim.
Głównym celem przeprowadzonej kontroli, było wykrycie i wyeliminowanie z obrotu niekorzystnych dla drugiej – słabszej strony postanowień i nieprawidłowości.
Czego kontrola nie obejmowała?
Kontrola nie obejmowała sprawdzania zasadności przyjętych wysokości pobieranych opłat i prowizji za określone czynności. Przyjętych poziomów wskaźników określających zmiany oprocentowania oraz spreadu na potrzeby rozliczeń związanych z kredytem hipotecznym.
Jest to pierwsza kontrola na taka skalę w obronie konsumenta – klienta. A niewątpliwie w układzie bank – klient, słabszą stroną jest konsument – klient banku.
Nasuwa mi się pytanie.
No dobrze i co z tego? Co to mi da? Jakie to dla mnie mogą być korzyści?
Bank, duża finansowa instytucja mająca środki finansowe, liczną rzeszę prawników – a Ja, czy Ty ?
Myślę, że duże. Chociażby wiedzę jak skutecznie bronić się przed niekorzystnymi umowami.
Zapewne szczegółowa analiza raportu pokontrolnego, może mi pomóc w określeniu tych obszarów w umowie, które mogą być dla mnie najbardziej niebezpieczne, niekorzystnie sformułowane. Da mi wiedzę, czego muszę unikać, aby nie wpaść w późniejszą pętle zadłużeniową. Przecież to moje życie, moje zobowiązanie i pieniądze którymi będę je spłacała.
A więc od czego zacząć?
Ja zaczęłabym od przemyślenia i zaplanowania swojej decyzji. Zastanowiłabym się, czy i kiedy zaciągnięcie kredytu hipotecznego jest dla mnie korzystne. Określiłabym najpierw swoje możliwości finansowe. Tak do bólu, obiektywnie. Sprawdziłabym jaką mam zdolność kredytową. I obowiązkowo, przygotowałabym się na ryzyko losowe.
Kiedy już wiem jak wygląda obecna moja sytuacja finansowa, wystarczy wziąć protokół pokontrolny (jest dostępny na stronie UOKiK) i dokładnie się z nim zapoznać. Tak myślę.
A później czytać uważnie umowy, być dociekliwym, zadawać pytania, analizować różne oferty i nie spieszyć się z wyborem.
Łatwo jest podjąć zobowiązania, ale dużo trudniej je dotrzymać, szczególnie, gdy jest to zobowiązanie na wiele lat.
Na co zwróciłabym szczególną uwagę?:
Poznać całkowity koszt kredytu.
Zapewne zwróciłabym uwagę na elementy, jakie mają wpływ na wysokość późniejszego oprocentowania. Czy są to elementy stałe czy zmienne i od czego ta zmienność jest uzależniona. Jakie potrzebuję posiadać zabezpieczenia, jaką wielkość wkładu własnego.
Poznać jakie są opłaty i w jakiej wysokości.
Sprawdziłabym, czy są opłaty na przykład za rozpatrzenie wniosku o kredyt i jego przyznanie. Opłaty za udzielenie informacji o wysokości zadłużenia. Czy są opłaty za udzielenie innych informacji związanych z obsługa kredytu.
Poznać czy mam możliwość wcześniejszej spłaty.
Sprawdziłabym, czy będę mogła wcześniej spłacić kredyt. Jest to ważne szczególnie w przypadku kredytów w walucie obcej. Na jakich warunkach. Czy bank z tego tytułu pobierze opłatę i jeżeli tak to jaką.
Co ustaliłabym przed podjęciem decyzji:
Kredyt w walucie obcej czy w złotówkach.
W prawdzie kredyt w walucie obcej jest zazwyczaj niżej oprocentowany, ale łączy się z nim ryzyko kursowe. Dlatego sprawdziłabym, czy i jak często będę mogła go przewalutować. Czy umowa pozwala mi na spłatę w danej walucie. Czy mogę samodzielnie wpłacać w tej walucie, czy muszę korzystać z wymiany waluty po kursie banku w którym mam kredyt.
Świadomość kredytowa, co to znaczy:
Ja rozumiem to w następujący sposób. Kupuję nieruchomość o wartości nie większej niż 200 – 250% swoich stałych, rocznych dochodów – zarobków. Daje mi to, przy niekorzystnej sytuacji, pole manewru. Mimo, że będę zmuszona przez jakiś czas do zaciśnięcia pasa i ograniczenia wydatków, to będę miała możliwość spłaty kredytu w terminach określonych w umowie.
Zdolność kredytowa a spłata kredytu:
No cóż, nawet w najlepszych planach można coś przeoczyć. Dlatego sprawdziłabym dokładnie, jakie w takiej sytuacji, umowa kredytowa przewiduje czynności i w jakiej kolejności. Czy bank będzie ode mnie zażądać dodatkowego zabezpieczenia i do jakiej wysokości. Czy od razu wypowie umowę kredytu w całości lub w jej części. Czy z chwilą kłopotów ze spłatą kredytu bank automatycznie złoży wniosek o wpis do rejestru nierzetelnych dłużników. Jaki to będzie rejestr i jak długo moje dane będą tam przechowywane. Jaka jest procedura ich wykreślenia.
Zabezpieczenie kredytu:
Najczęściej stosowanym zabezpieczeniem przy kredycie hipotecznym jest hipoteka zwykła plus hipoteka kaucyjna. Często bank wymaga dodatkowego ubezpieczenia do momentu wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Może żądać również dodatkowego poręczenia lub weksla [występuje bardzo rzadko]. Rozpatrując wymagania banku dotyczące zabezpieczenia kredytu, obowiązkowo sprawdziłabym:. Czy w umowie jest określone na czyj koszt i jak często będzie dokonywana wycena mojej nieruchomości.
Przed ostateczną decyzją wszelkie moje wątpliwości traktowałabym jako powód do zmiany kredytodawcy, czyli banku.
Reasumując -
Nawet duża finansowa instytucja musi się liczyć z prawem i utratą klientów.
Znajomość swojej sytuacji finansowej, odpowiednia kolejność realizacji swoich potrzeb. Od polisy na życie, po przez kredyt na dom lub mieszkanie [o wartości nie większej niż 200- 250% moich rocznych dochodów netto], do zabezpieczenia emerytury pozwoli mi na spokojne patrzenie w przyszłość. Znajomość niekorzystnych sformułowań stosowanych w umowach handlowych, nie zgodnych z prawem klauzul, może dodatkowo wpłynąć na wygospodarowanie przez ze mnie sporych oszczędności.
A na pewno nie będę podejmowała decyzji pochopnie. Na pewno nie będę najpierw stwarzała sobie problemów by dopiero potem je rozwiązywać. Dlaczego? Zdecydowanie nie lubię żyć w ciągłym stresie.
Na zakończenie. Myślę, że warto zapamiętać.
Jeśli umowa już zawarta, zawiera niedozwolone postanowienia wpisane do rejestru niedozwolonych klauzul, to – zgodnie z definicją określoną w kodeksie cywilnym – takie klauzule nie wiążą konsumenta z mocy prawa.
POWIĄZANE POSTY:
Jakie z przyjęcia Kanonu Dobrych Praktyk Rynku Finansowego korzyści będzie miał potencjalny klient?
Czy wiesz jak czytać umowy kredytowe – raport pokontrolny UOKiK.
Czy wiesz jak czytać umowy kredytowe – raport pokontrolny UOKiK. Część II.
Czy wiesz jak czytać umowy kredytowe – raport pokontrolny UOKiK. Część III.
Czy wiesz jak czytać umowy kredytowe – raport pokontrolny UOKiK. Część IV.
Czy wiesz jak czytać umowy kredytowe – raport pokontrolny UOKiK. Część V.
Czy wiesz jak czytać umowy kredytowe – raport pokontrolny UOKiK. Część VI
Czy wiesz jak czytać umowy kredytowe – raport pokontrolny UOKiK. Część VII
Czy wiesz jak czytać umowy kredytowe – raport pokontrolny UOKiK. Część VIII.
Brak komentarzy.






